Witajcie w drugim wydaniu cyklu poświęconemu wspaniałym i być może nieznanym Wam utworom. Jak zwykle postarałem się by było różnorodnie i emocjonalnie. Zgaście światło, nałóżcie słuchawki, odpalcie dowolny utwór i zamknijcie oczy. Cudowne doznania gwarantowane.
KATATONIA - Burn The Rememberance
O "Viva Emptiness" Katatonii będzie jeszcze swego czasu solidny artykuł. Tymczasem chciałbym zaproponować Wam numer, w którym perkusjonalia tworzą niesamowity klimat, ten utwór tak smutno płynie, a bardzo smutny, i dosadny w swej prostocie tekst dodaje utworowi niesamowitej mocy. Na koncercie ten numer bardzo chwycił mnie za serducho.
